WSPÓLNOTY MIESZANE
POGRANICZE tworzą ludzie i inne rasy o bardzo różnym pochodzeniu. Wspólnota nie wynika tu z jednolitej historii, lecz z praktycznej decyzji, że dana osoba jest częścią miejsca, szlaku albo grupy.
„Codzienność jest najtrwalszą formą polityki.”
POCHODZENIE NIE RÓWNA SIĘ LOJALNOŚĆ
Były mieszkaniec BASTIONU, ktoś wywodzący się z ODMĘTU czy przedstawiciel innej rasy może być pełnoprawnym członkiem POGRANICZA.
WSPÓLNOTĘ BUDUJE PRACA I OBECNOŚĆ
Przynależność potwierdza się udziałem w obronie, handlu, naprawach, opiece i lokalnych decyzjach.
RÓŻNICE NIE ZNIKAJĄ
Akcenty, obyczaje, rytuały i sposoby organizacji pozostają widoczne. POGRANICZE nie wymaga pełnej asymilacji.
DAWNE LOJALNOŚCI WRACAJĄ W KRYZYSIE
Pochodzenie może stać się problemem, gdy konflikt dotyczy dawnego sektora, rodziny lub poprzedniej organizacji.
REPREZENTACJA JEST PRAKTYCZNA
Wielorasowe i mieszane wspólnoty tworzą zasady, które mają ograniczać dominację jednej grupy, ale skuteczność zależy od miejsca.
POGRANICZE JEST MIESZANKĄ, NIE TYGLIEM
Ludzie i rasy nie stają się jednym. Uczą się funkcjonować obok siebie i budować lojalność wokół wspólnych interesów.
