BLACKSAW 2081
SEKTOR 3 // FORMACJA ODMĘTU

STRAŻE TOPIELI

Straże Topieli chronią ludzi w miejscach, gdzie woda nie jest tłem dla zagrożenia, lecz jego częścią. Ich świat to zalane kompleksy, ciemne zbiorniki, kanały i przestrzenie, w których utrata orientacji może nastąpić szybciej niż kontakt z przeciwnikiem.

„Woda zmienia mapę szybciej niż rozkaz.”
TYPFORMACJA ŚRODOWISKOWA
DOMENAWODA
BAZATOPIEL
SEKTORODMĘT
01
SPOSÓB DZIAŁANIA

METODA

Straże powstały z potrzeby zabezpieczania stref wodnych, których nie dało się po prostu ominąć. Woda w ODMĘCIE może być skażona, niestabilna, pełna przeszkód albo prowadzić do miejsc, których nie pokazują mapy powierzchniowe. Strażnicy łączą umiejętności bojowe z nurkowaniem, ratownictwem i techniczną obsługą środowiska. Uczą się poruszać bez widoczności, komunikować za pomocą prostych sygnałów i zawsze prowadzić fizyczną kontrolę drogi powrotnej. Ich procedury są obsesyjnie redundantne, ponieważ elektronika pod wodą potrafi zawieść dokładnie wtedy, gdy człowiek najbardziej jej potrzebuje. Dla rekrutów najtrudniejsze jest przyjęcie, że panika jednego członka zespołu może być groźniejsza niż przeciwnik.

02
NIEBEZPIECZEŃSTWO

ZAGROŻENIA

W walce Straże Topieli preferują kontrolę przestrzeni i zabezpieczenie punktów, przez które muszą przejść inni. Nie ścigają zagrożenia w ciemność bez wyraźnego celu. Ich zadaniem jest utrzymać wejście, odnaleźć zaginionych, zabezpieczyć techników albo umożliwić ewakuację. W zalanych strukturach ogień i ciężkie uzbrojenie mają ograniczone znaczenie, dlatego Straże polegają na specjalistycznych narzędziach, harpunach, ładunkach do otwierania przejść i systemach oświetlenia. Każdy operator jest szkolony również do podstawowych działań ratowniczych, bo w ich środowisku granica między żołnierzem a ratownikiem praktycznie nie istnieje. Sukces oznacza często to, że nikt poza zespołem nie dowie się, jak blisko katastrofy znajdowała się wyprawa.

03
STAWKA

ZNACZENIE

W kulturze ODMĘTU Straże Topieli budzą szczególny respekt, ponieważ pracują w przestrzeni, której większość ludzi instynktownie nie ufa. Ich znaki przy wejściach do zalanych stref są traktowane poważnie, a odmowa zezwolenia na zejście rzadko bywa kwestionowana przez doświadczonych dowódców. Jednocześnie sama formacja zmaga się z wysokim obciążeniem psychicznym. Długie działania w ciemności, ograniczonej przestrzeni i bez bezpośredniego kontaktu z powierzchnią wymagają ludzi o specyficznej odporności. Straże prowadzą własne rytuały kontroli sprzętu i powrotu, ale w ich przypadku rytuał jest po prostu pamięcią o błędach popełnionych wcześniej przez kogoś, kto nie wrócił.

DALEJ: ZWIADOWCY SZYBOWI →